piątek, 9 grudnia 2011

... o moim.

A: To jak robimy? Gdzie dziś śpisz?
M: U siebie?
A: Ale jutro "wypad z baru"! I to z samego rana.
(z samego rana czyt.: najpóźniej o 6:30)
M: To śpię na kanapie. Pokój zdaję już dziś...
          _________________________________________

Pokój. Cztery ściany. Czasem trochę więcej,ale to zależy od wizji projektanta i wykonawcy. Nie ważne. Ważne,że pokój. I że mój. Enklawa. Twierdza. Inny świat. MÓJ.

10.XII.
Przez tydzień nie będzie mój. Dramat. Koniec świata.
Ej,nie śmiejcie się!
Wiecie ile rzeczy powinnam w nim przez ten tydzień zrobić?
Posprzątać w szafie i komodzie.
Powalczyć z galerią obrazków na ścianach.
Pomajsterkować na moim stoliku.
Uporządkować papiery,bo mam w nich mega dramat.
Wyspać się.
Uwalić się na kanapie i oglądać filmy do umarłego.
Godzinami plotkować przez telefon ukryta przed całym światem.
Dokończyć czytać wszystkie zaczęte książki.
Już nawet nie wspomnę o wypisaniu do końca kartek świątecznych.
Zapakować świąteczne prezenty.
Lenić się.
Itd.
Przesadzam? Pewnie tak. Ale jak Wy byście się czuli i ileż to rzeczy mielibyście "nagle" do zrobienia - gdyby kazano Wam się wymeldować z WŁASNEGO pokoju?
I nie ważne,że w mgnieniu oka go odzyskanie..Nie ważne. Ból w sercu pozostanie :)


2 komentarze:

  1. Hi! I don't think that J Crew ships their catalog to Poland :( the best place I could tell you to get one is off of E-bay, and then you'd have to pay for it. I'm sorry!!

    OdpowiedzUsuń